Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Anomalie grawitacyjne w Polsce. Złudzenie optyczne czy zaburzenie grawitacji?

Wakacje 2024 to doskonała okazja, aby odkryć nowe, nieznane miejsca i jeszcze bardziej docenić uroki naszego pięknego kraju. W Polsce, oprócz typowych atrakcji turystycznych, nie brakuje także niezwykłych lokalizacji owianych aurą tajemnicy. Bez wątpienia, do ich grona zaliczają się tzw. anomalie grawitacyjne. To miejsca, w których działanie fizyki jest zaburzone, a podstawowe jej prawo, prawo grawitacji, nie działa tak, jak powinno. Oto najbardziej znane lokalizacje w Polsce, w których można na własnej skórze doświadczyć tego niezwykłego zjawiska!
Anomalie grawitacyjne w Polsce. Złudzenie optyczne czy zaburzenie grawitacji?

Czym są anomalie grawitacyjne? 

Zjawisko grawitacji jest powszechne, co oznacza, że podlegają mu wszystkie miejsca znajdujące się na naszej planecie. Okazuje się jednak, że rzeczywistość jest dużo bardziej złożona, niż zakładali to Albert Einstein i Isaak Newton – ojcowie prawa grawitacji. Wszystko wskazuje bowiem na to, że na naszej planecie istnieją miejsca, w których siła przyciągania zdaje się działać na odwrót. Co ważne, wcale nie trzeba wyruszać na drugi koniec świata, aby przekonać się o tym na własne oczy! 

W Polsce znajduje się kilka mniej lub bardziej znanych miejsc, w których doświadczyć można tzw. zjawiska anomalii grawitacyjnej. Pod pojęciem tym kryje się iluzoryczne zaburzenie pola grawitacji, które polega na pozornie samoistnym przemieszczaniu się przedmiotów pod górę. Zjawisko to robi ogromne wrażenie oraz przyciąga uwagę nie tylko osób zainteresowanych nauką. To bardzo ciekawa i oryginalna atrakcja turystyczna, którą zdecydowanie warto zobaczyć i sprawdzić na własnej skórze!

W Polsce unikalnych wrażeń związanych z zaburzeniem pola grawitacji można doświadczyć m. in. w okolicach Wałcza, w Walimiu, a także w Świeradowie-Zdroju. Najsłynniejsza anomalia grawitacyjna w naszym kraju znajduje się natomiast w bardzo popularnej miejscowości turystycznej Karpacz noclegi na którego terenie można natomiast od ręki zarezerwować za pośrednictwem Nocowanie.pl – polskiego portalu turystycznego z rezerwacjami online w Polsce i zagranicą.

Anomalia grawitacyjna w Karpaczu

Znajdująca się w Karpaczu anomalia grawitacyjna od lat przyciąga turystów i poszukiwaczy zjawisk paranormalnych. Znajduje się przy nieco oddalonej od centrum miasta ul. Strażackiej i jest dobrze oznakowana, dzięki czemu nie sposób jej przegapić. Tuż przy drodze natknąć się można na tablicę, która objaśnia, jak działa anomalia grawitacyjna oraz w jaki sposób można jej doświadczyć

Aby to zrobić, wystarczy zatrzymać pojazd, wrzucić pusty bieg, aby już po chwili obserwować, jak ważące ponad tonę auto zamiast zjeżdżać w dół, zaczyna powoli wtaczać się pod górkę. Zjawisko to robi zdecydowanie niesamowite wrażenie oraz sprawia, że na moment zaczynamy wątpić w działanie tak podstawowego prawa przyrody, jakim bez wątpienia jest prawo powszechnego ciążenia

Zaburzenie pola grawitacji w Wałczu

Podobnego zjawiska można doświadczyć na tzw. „magicznej górce” w Wałczu. Co ciekawe, to właśnie to miejsce jest najdłużej znaną anomalią grawitacyjną w Polsce. Zaczęło być o nim głośno już w 1991 r. za sprawą pewnego turysty, który odpoczywając przy drodze przypadkowo upuścił butelkę. Ta, zamiast zgodnie z prawem powszechnego ciążenia toczyć się w dół, ku jego ogromnemu zdumieniu zaczęła powoli poruszać się pod górę. 

W 2019 r. okazało się jednak, że w Wałczu nie mieliśmy do czynienia z prawdziwym zaburzeniem grawitacji, lecz ze złudzeniem optycznym, któremu sceptycy przypisują fenomen wszystkich anomalii grawitacyjnych. Prawda wyszła na jaw za sprawą wycinki rosnących przy drodze drzew, których odpowiednie nachylenie powodowało powstanie iluzji optycznej. 

„Magiczne górki” w Walimiu i Świeradowie-Zdroju

Kolejne miejsce w Polsce, które słynie z odmiennego działania siły grawitacji, znajduje się na Dolnym Śląsku, w Walimiu. Można na nie natrafić, jadąc w kierunku wsi Rzeczka. Zjawisko można podziwiać przy nachylonej bocznej nitce jezdni. W razie problemów z jego lokalizacją, warto poprosić o pomoc miejscowych, którzy z pewnością chętnie pomogą w jego odszukaniu, a nawet na swój sposób wyjaśnią to zjawisko.

Zestawienie polskich anomalii grawitacyjnych zamyka „magiczna górka” w Świeradowie-Zdroju – kolejnej turystycznej miejscowości, którą warto odwiedzić tego lata. Znana jest jako izerski punkt antygrawitacyjny, a z anomalią grawitacyjną w Karpaczu łączy ją także lokalizacja. Podobnie, jak ta najsłynniejsza w Polsce, także i ona znajduje się bowiem przy ul. Strażackiej, ok. 300 m od dolnej stacji kolejki gondolowej w Czerniawie-Zdroju.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Radio Bon TonTreść komentarza: Zdjęciami darów od mieszkańców dla muzeum przekazanych w 1969 roku niestety nie dysponujemy.Data dodania komentarza: 25.03.2025, 09:56Źródło komentarza: Kroniki miasta 20.03.2025 Dary mieszkańców dla chełmskiego muzeumAutor komentarza: AlbinaTreść komentarza: Chełmskich zdjęć nie ma? Cienkie to nasze muzeum.Data dodania komentarza: 25.03.2025, 07:18Źródło komentarza: Kroniki miasta 20.03.2025 Dary mieszkańców dla chełmskiego muzeumAutor komentarza: babcia klozetowaTreść komentarza: Przestań jątrzyć. Donald jest świetny.Data dodania komentarza: 20.03.2025, 07:06Źródło komentarza: Audioportret 13.03.2025 - zaprasza Przemysław Kargul. Spotkanie z Sylwią Maruszczak-PłuciennikAutor komentarza: AlinaTreść komentarza: Wbrew temu, co Pani Sylwia mówi, Polonia w stanie Michigan jest podzielona i wcale nie cała głosowała na Trumpa. Owszem, paliwo może jest tańsze (nie zauważyłam), ale jedzenie np. już dużo droższe (kosmetyki też.) W zeszłą sobotę był tu wiec Berniego Sandersa (niezależnego senatora, w opozycji do Trumpa), na którym było 9 tysięcy osób protestujących przeciwko Trumpowi i jego posunięciom. Wielu Amerykanów - Polaków też - jest przerażonych tym co się w Ameryce dzieje, szczególnie niszczeniem aparatu państwa oraz relacji z innymi krajami. Uważam się za "prawdziwą" Amerykankę, a jeżdżę "japończykiem"... Moj mąż - rodowity Amerykanin - również. Owszem, ludzie, którzy pracują w amerykańskim przemyśle samochodowym ( i ich rodziny) zwykle jeżdżą amerykańskimi samochodami (kupują je zresztą taniej), ale jeśli np. pojedziemy do Kalifornii, to wszystko troche inaczej wygląda. To, co Pani Sylwia mówi, to jest to jej punkt widzenia, reprezentujący zwolenników Trumpa, a - jak pamiętamy - Trump zdobył 49.8% głosów, podczas gdy Kamala Harris 48.3%, a wiec prawie połowa głosujących była i jest przeciwko Trumpowi. W związku z tym uogólnienia, które Pani Sylwia prezentuje, nie oddają prawdy o Ameryce.Data dodania komentarza: 13.03.2025, 22:52Źródło komentarza: Audioportret 13.03.2025 - zaprasza Przemysław Kargul. Spotkanie z Sylwią Maruszczak-PłuciennikAutor komentarza: Dr hab ODDbytTreść komentarza: \../(-_-)\../Data dodania komentarza: 15.02.2025, 16:05Źródło komentarza: Wieczorna ROCKosfera #364 - Mantra
Reklama
Reklama
Reklama
test